niedziela, 4 listopada 2012

Deser na niedzielę


Może ciasto na niedzielny deser?:) Pomieszanie smaków dyni, czekolady, mascarpone... pycha. :)
Idealne do mocnego espresso. 

Ciasto czekoladowo-dyniowe

Składniki:
suche
  • 2,5 szklanki mąki
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżeczki kakao w proszku 
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowe
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/3 szklanki cukru
mokre
  • 1/2 szklanki starkowanej dyni
  • 2 całe jaja
  • 1 białko
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 1 deserowa czekolada

wierzch
  • 250g serka mascarpone
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • wiórki czekoladowe do posypania
Wykonanie:
W jednej misce zmiksować mokre składniki, w drugiej suche. Suche wysypywać do mokrych składników i miksować do jednolitej konsystencji. Do masy dodać czekoladę, wymieszać. Piec 25 minut w 180*C. 
Serek mascarpone zmiksować z cukrem pudrem. Posmarować masą wystudzone ciasto, posypać czekoladą. 

SMACZNEGO!:)


13 komentarzy:

  1. Nie no, to się nie godzi pokazywać TAKIE smakołyki! Przecież jak tak dalej pójdzie to ja całą niedzielę spędzę w kuchni, a potem objadając się, bo mi takie pyszności od rana na blogerze wyskakują ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja się wpraszam do Ciebie na deser!:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cuuuudo! :) I widzę, że u Ciebie też gości olej rzepakowy - słusznie, bo to nasz niedoceniany skarb narodowy, najlepszy pośród olejów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajne i wygląda smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogę kawałeczek do kawki:-)?

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, otagowałam Cię w Nominacjach ;) ! Jeśli masz chęć wziąć udział, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmm, wygląda nader apetycznie! :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zostałaś przeze mnie otagowana na "Liebster Blog". Szczegóły u mnie na blogu. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten krem na wierzchu wyglada wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nominowałam Twojego bloga Liebster Blog Award :) Po szczegóły zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kiedy w końcu kolejny wpis?... za każdym razem jak wchodze to otwiera mi ten przepis i mnie denerwuje, bo za skomplikowany dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę, że nie jestem jedyną, która Cię nominowała na Liebster Blog. Powtórzę po poprzedniczkach - szczegóły u Mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  13. My też nominujemy do Liebster blog i z niecierpliwością czekamy na odpowiedzi:) i zapraszamy do zabawy: http://pustykociolek.blogspot.com/2012/11/liebster-blog-na-pustym-kocioku.html
    pozdrawiamy gorąco :))

    OdpowiedzUsuń