poniedziałek, 10 września 2012

Kuchnia indyjska- recenzuje i gotuje.

Przedstawiam Wam dzisiaj Patak's Indyjski Łagodny Sos Korma. Kupiony z ciekawości, a dodam, że bardzo lubię kuchnię indyjską i moje wymagania co do sosu były wysokie. Tu polecam restaurację Buddha Indian Klik znajdującą się na Nowym Świecie w Warszawie. Dania jak i obsługa na wysokim poziomie. 

Skład produktu: woda, śmietana (7,1%), mleczko kokosowe (7,1%), wiórki kokosowe (4,76%), olej rośliny, cebula, modyfikowana skrobia kukurydziana, zagęszczone puree pomidorowe, przyprawy (zawiera gorczycę-substancję alergenną), sok z cytryny, sól (0,7%!), imbir, kwas mlekowy, czosnek, suszone liście kolendry.

Wg mnie skład jest naprawdę dobry, biorąc pod uwagę, że jest to sos ze słoiczka. Co więcej sos jest przeznaczony również dla wegetarian. 
Mogłabym mu dać 8 pkt w skali 1-10. Konsystencja gęsta, kremowa. Smak rzeczywiście łagodny, pomieszane nuty słodkości z kwaśnością. Wyczuwalny zapach ziół. 
Smak przypominał mi mój własny sos, dlatego też POLECAM.

Pierś z kurczaka w sosie indyjskim z ryżem:

Składniki (4-5 porcji):
  • 1 opakowanie Patak's Indyjski Łagodny Sos Korma
  • 1 pierś z kurczaka 
  • 2 woreczki ryżu
  • pieprz
  • curry (do gotującego się ryżu)
  • oliwa z oliwek 

Wykonanie:
Ryż ugotować zgodnie z przepisem podanym na opakowaniu, dodając do niego 1 łyżeczkę curry. Pierś z kurczaka umyć, oczyścić, pokroić w kostkę, opruszyć pieprzem podsmażyć na oliwie z oliwek. Po zarumienieniu piersi dodać sos. Dusić pod przykryciem ok 15 minut. Polać sosem ryż. Podać na ciepło. 

* Wykonanie dania użyłam z przykładowego podania sosu widniejącego na opakowaniu. 

SMACZNEGO!:)

niedziela, 9 września 2012

Tarta śliwkowa z kremem patissiere

Bardzo słodka tarta z kremem patissiere. Zdecydowanie nie polecam dla osób na diecie. :) Krem rewelacyjny, robiłam go po raz pierwszy, ale na pewno skorzystam jeszcze z niego. Nadaje się on wg mnie zarówno do tart jak i babeczek. U mnie nadał smaku tarcie, a nuta cynamonu rozchodziła się po całej kuchni. :) Nie sądziłam, że połączenie cynamonu ze śliwkami może być tak smaczne. 
Wspomnę również, że po raz ostatni użyłam ten przepis na tartę. Ciasto jest dla mnie zbyt tłuste, za ciężkie, maślane... Nie jadam masła, może dlatego. Innym smakowało. Następnym razem użyje swojego ulubionego przepisu Klik dodając do niego cukier puder zamiast wytrawnych dodatków. 
Mimo wszystko zachęcam do zrobienia. 

Przy robieniu tej tarty należy pamiętać, aby przed położeniem kremu, wystudzić podpieczony wcześniej spód ciasta a śliwki położyć przecięciem do góry, aby zabezpieczyć przed wylaniem się soku ze śliwek na krem podczas pieczenia. 

Tarta śliwkowa z kremem patissiere

Składniki:

*Ciasto
  • 200g masła
  • 300g mąki pszennej 
  • 100g cukru pudru 
  • 2 żółtka

*Krem patissiere
  • 250ml mleka
  • 1/2 łyżeczki cynamonu 
  • 3 żółtka
  • 50g cukru 
  • 2,5 łyżki mąki ziemniaczanej 
  • 2 łyżeczki masła

*Na wierzch:
  • śliwki 
  • cukier puder

Wykonanie:

Ciasto: Na blat wysypuję mąkę, dodaję cukier puder i masło. Szatkuję aż do połączenia się składników. Następnie dodaję żółtka, zagniatam. Ciasto umieszczam w woreczku do lodówki na 30 minut. Gdy minie czas, ciasto wałkuję i umieszczam w formie (ja piekłam w tortownicy) wysmarowanej masłem i oprószonej bułką tartą. Odcinam nadmiar ciasta. Piekę 15 minut w 200*C. Należy kontrolować czas, zbyt długie pieczenie doprowadza do stwardnienia ciasta. 

Krem: Mleko zagotowałam z cynamonem, między czasie ubiłam żółtka z mąką ziemniaczaną, a także cukrem. Po zagotowaniu mleka, przecedziłam je. Ciepłe mleko łącze z masą żółtkową i gotuję do zgęstnienia na małym oknie ciągle mieszając. Na koniec dodaję masło, mieszam wszystko razem. 
Przestudzoną masę wykładam na ciasto, a na krem układam śliwki. Piekę kolejne 15-20 minut w 180*C. 
Po wystudzeniu posypuję cukrem pudrem. 

SMACZNEGO!:)

środa, 5 września 2012

Pełnoziarniste naleśniki z wytrawnym nadzieniem, pycha!

Zdjęcie najlepszej jakości robione moim telefonem, niestety aparat niedostępny przez kilka dni. ;) 
Jedne z lepszych nadzień do naleśników jakie jadłam. Dziękuję A. za tamten obiad. Swoją wersję trochę urozmaiciłam. A skubanie pistacji jest dobrą metodą na stres tylko trzeba uważać, żeby ich nie podjadać! :)

Składniki (6 dużych naleśników):

Ciasto:
  • 2 jaja
  • 2 szklanki mąki pełnoziarnistej 
  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka wody
  • szczypta soli, zioła prowansalskie 

Nadzienie:
  • 1/2 filetu z kurczaka
  • 1 por
  • 3 marchwie
  • ok 130g pistacji 
  • przyprawy: szczypta soli, pieprz czarny, curry, zioła prowansalskie
  • oliwa z oliwek do smażenia


Wykonanie:
Wydaje mi się, że każdy wie jak przygotować ciasto naleśnikowe. ;) Filet myjemy, usuwamy zbędne części, kroimy w małą kosteczkę, przyprawiamy curry, odstawiamy. Marchew obieramy i ścieramy na tarce, por kroimy w małą kosteczkę. Razem z marchwią dusimy aż do miękkości. Pistacje kroimy szatkujemy i dodajemy do warzyw po uduszeniu, chwilę razem trzymając na ogniu.  Pierś z kurczaka podsmażamy, dodajemy do reszty farszu. Przyprawiamy. Nadzienie nakładamy na naleśnik i zawijamy. :)
* Naleśniki z mąki pełnoziarnistej są trudniejsze w zawijaniu, więc trzeba uważać, aby nie naderwać ciasta podczas zawijania. 

SMACZNEGO!:)